Rosnące kradzieże - kasy samoobsługowe w procederze

Rosnące kradzieże - kasy samoobsługowe w procederze
Autor Amalia Czarnecka
Amalia Czarnecka17.02.2024 | 6 min.

Kradzieże w sklepach nieprzerwanie rosną. Tylko w ubiegłym roku odnotowano ich aż 40 tysięcy. Winny jest proceder, na który składa się kilka czynników. Po pierwsze, rosnące ceny wymuszają poszukiwanie oszczędności nawet w nielegalny sposób. Po drugie, rozpowszechnienie kas samoobsługowych ułatwia dokonywanie kradzieży. Co więcej, złagodzenie przepisów sprawia, że kara za kradzież jest niewspółmiernie niska do potencjalnych zysków. Wszystko to prowadzi do tego, że proceder kwitnie.

Wzrost liczby kradzieży w sklepach

Dane Komendy Głównej Policji nie pozostawiają złudzeń - liczba kradzieży w sklepach z roku na rok rośnie. Tylko w ubiegłym roku odnotowano ich ponad 40 tysięcy, co oznacza wzrost o 22,2% w porównaniu z rokiem 2022. Jeszcze bardziej niepokojący jest fakt, że w stosunku do 2021 liczba ta wzrosła aż o 60%.

Najczęściej kradzione kwoty to 500-600 zł. Widać więc, że kradzieże nie są dziełem przypadku, a przemyślanym procederem. Dotyczy to głównie sklepów wielkopowierzchniowych, które stawiają na automatyzację procesu zakupowego.

Kasy samoobsługowe ułatwiają kradzieże

Jak wynika z policyjnych statystyk, aż 60% kradzieży ma miejsce w sklepach wyposażonych w kasy samoobsługowe. Urządzenia te z założenia mają usprawnić proces zakupowy, ale jednocześnie stwarzają okazję dla złodziei. Brak nadzoru ze strony pracownika sklepu ułatwia nieuczciwym klientom wkładanie do torby towarów bez skanowania i płacenia za nie.

Co gorsza, wiele sklepów wprowadza kasy samoobsługowe kosztem zmniejszenia liczby kasjerów. To sprawia, że pozostali pracownicy nie są w stanie kontrolować wszystkich klientów. W rezultacie dochodzi do nagminnych nadużyć, na które sklepy po części same się godzą, stawiając na redukcję kosztów.

Branża handlowa od dawna apeluje o ograniczenie liczby kas samoobsługowych. Urządzenia te znacząco zwiększają ryzyko kradzieży. Tymczasem wiele sklepów ignoruje ten problem.

Proceder kwitnie przez słabe prawo

Innym czynnikiem zachęcającym do kradzieży jest złagodzenie przepisów w tym zakresie. Od października 2023 roku kradzież towaru o wartości poniżej 800 zł jest jedynie wykroczeniem, a nie przestępstwem. Dla wielu złodziejów taka kara jest niewspółmiernie niska do potencjalnych zysków.

Tymczasem branża handlowa od dawna apelowała o zaostrzenie przepisów i obniżenie progu kwalifikującego kradzież jako przestępstwo. Jak widać te apele pozostały bez odzewu. Wręcz przeciwnie, poprzez podniesienie dolnej granicy tolerancji, państwo jeszcze bardziej rozzuchwaliło złodziei.

  • 60% kradzieży ma miejsce w sklepach z kasami samoobsługowymi
  • Próg kradzieży jako przestępstwa podniesiony do 800 zł
  • Branża apelowała o zaostrzenie przepisów

Te dwie zmiany - automatyzacja sklepów i łagodniejsze prawo - sprawiły, że proceder kradzieży mógł tak bardzo się rozwinąć. I jak wynika z policyjnych statystyk, złodzieje chętnie to wykorzystują.

Czytaj więcej: Polacy skarżą się na działania chińskiej platformy Tema

Inflacja zachęca do kradzieży

Kolejnym czynnikiem, który może mieć wpływ na rosnącą skalę kradzieży, jest wysoka inflacja. Według GUS w grudniu 2022 roku wyniosła ona 16,6% w ujęciu rocznym. Oznacza to znaczący wzrost cen wielu produktów spożywczych.

W obliczu rosnących wydatków na codzienne zakupy, część osób może zdecydować się na kradzież, aby zaoszczędzić pieniądze. Jest to szczególnie kuszące przy tak niskim dolnym progu wartości skradzionego towaru kwalifikującym daną kradzież jako przestępstwo.

Inflacja a kradzieże

Wskaźnik inflacji w grudniu 2022 16,6%
Wzrost cen żywności 22,3%
Próg kradzieży jako przestępstwa 800 zł

Jak widać zestawienie rosnących cen z łagodnymi konsekwencjami kradzieży może prowadzić do patologicznych sytuacji, gdzie klienci świadomie decydują się na kradzież, aby zaoszczędzić na codziennych zakupach.

Sklepy nie rezygnują z automatyzacji

Rosnące kradzieże - kasy samoobsługowe w procederze

Mimo rosnącej fali kradzieży, sklepy nie zamierzają rezygnować z rozwiązań automatyzujących proces zakupowy takich jak kasy samoobsługowe. Sprzyja temu kilka czynników. Po pierwsze inwestycje w te urządzenia są na tyle duże, że rezygnacja z nich byłaby nieopłacalna. Po drugie kasy te cieszą się sporą popularnością wśród klientów, gdyż skracają czas finalizacji zakupów.

Co więcej, branża retail stawia na automatyzację nie tylko ze względów ekonomicznych ale też społecznych. Ma to związek m.in. ze starzeniem się społeczeństwa i postępującymi niedoborami pracowników. Stąd m.in. rozwój kas samoobsługowych, robotów inwentaryzacyjnych czy automatów paczkowych.

Powody rozwoju automatyzacji

  • Odzyskanie kosztów inwestycji
  • Satysfakcja klientów
  • Niedobory pracowników

Dlatego prawdopodobnie kasy samoobsługowe pozostaną w sklepach na stałe. Pytanie tylko, czy uda się ograniczyć proceder kradzieży przy ich użyciu. Być może konieczne będzie wdrażanie bardziej wyrafinowanych systemów monitoringu i kontroli klientów.

Koniec dominacji kas samoobsługowych?

Patrząc na skalę problemu, jakim jest fala kradzieży przy wykorzystaniu kas samoobsługowych, można zadać pytanie czy wkrótce nie zostanie ograniczona ich liczba. Już teraz na zachodzie Europy niektóre sieci handlowe rezygnują z części tego typu urządzeń lub wprowadzają nad nimi większy nadzór pracowników.

Być może wkrótce podobne kroki zostaną podjęte także w Polsce. Automatyzacja procesu zakupowego niesie ze sobą szereg problemów, z którymi sklepy będą musiały się zmierzyć. Być może zatem czeka nas powrót do modelu z większą liczbą tradycyjnych kas i sprzedawców.

Podsumowanie

Kradzieże w sklepach osiągnęły w Polsce alarmujący poziom. Tylko w zeszłym roku odnotowano ich 40 tysięcy. Znaczący wzrost przestępczości związany jest rozpowszechnieniem kas samoobsługowych, które ułatwiają proceder. Nie bez znaczenia pozostaje również złagodzenie przepisów, które sprawia, że kara za kradzież jest zbyt niska.

Mimo apeli ze strony branży, sieci handlowe nie zamierzają rezygnować z automatyzacji. Być może wkrótce zostanie ona jednak ograniczona, jeśli nie uda się powstrzymać fali kradzieży. Kluczowe znaczenie ma tu zarówno zaostrzenie prawa, jak i lepszy monitoring klientów w sklepach.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Refabrykowane smartfony - najlepsze modele
  2. Stare kamienice z niskim zużyciem energii - spójrz, jak to osiągnęliśmy
  3. Wyświetlacz w Samsungu Galaxy A20e - poradnik naprawy
  4. Ekran w Huawei P20 Lite - porady dotyczące wymiany
  5. Razer prezentuje niesamowite nowości: świetliste i wibracyjne!
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Amalia Czarnecka
Amalia Czarnecka

Jestem Amalia, i od zawsze interesuje mnie technologia, zwłaszcza ta związana z mobilnymi urządzeniami. Tutaj znajdziecie recenzje najnowszych modeli telefonów, rankingi popularnych marek, a także wiele porad dotyczących wyboru odpowiedniego smartfona oraz jego użytkowania.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły